SINCOPA JAZZ BAND - KOLUMBIA
eksportowy zesp—ł rządu KOLUMBII
stał się jednogłośnie ulubionym zespołem naszych
Gości i Folwarku. Tym razem Janusz Kopytko - szef zespołu
zastosował taktykę stopniowania emocji. Koncert ustawił na trzy
sety. W pierwszym secie zesp—ł wykonał wszystkim dobrze znane
standardy jazzowe. W drugim - to była mieszanka międzynarodowa, a to
co stało się w secie trzecim to wiedzą tylko ci, kt—rzy
tego wieczoru przybyli do Muzycznego Folwarku. To była prawdziwa wizyt—wka
eksportowa KOLUMBII - utwory wykonane z temperamentem i w typowo
południowo amerykańskim klimatem. Od Pacyfiku przez malowniczą,
zaczarowaną wyspę San AndrŽs (Karaiby), aż po klimaty typowych
kolumbijskich miast: Bogot‡, Buenaventura, Cali, Cartagena, Monter’a,
Pereira, Popay‡n, Santa Marta. Można powiedzieć, że to była
muzyczna wycieczka po Kolumbii. Przez chwilę bez wiz i "tanich linii
lotniczych" przenieśliśmy się do Kolumbii.
Sądząc po zaprezentowanej muzyce, jest to niezwykle kolorowy
kraj, pełen przyjaznych ludzi. Może warto byłoby kiedyś
zobaczyć to na własne oczy.
Oczywiście bisy, bisy i jeszcze raz bisy zakończyły
p—źną nocą ten niezwykły koncert. Nieczęsto mamy
okazję gościć w Mszanie Dolnej tak wspaniałych Gości z
tak dalekiego kraju. Czekamy za rok - mamy obiecany występ
zespołu przy okazji następnego tournee po Polsce.
SINCOPA JAZZ BAND - COLOMBIA
Este grupo de exportaci—n del gobierno COLOMBIANO fue aclamado
y se convirti—, por unanimidad, en
nuestro grupo favorito y el de nuestros invitados en el Folwark (nombre de la
fortaleza). Esta vez, Janusz Kopytko – jefe del grupo- aplic— la estrategia de graduaci—n de
la emoci—n. El concierto se dividi— en
tres partes. En el primer set, el grupo interpret— temas standards
de jazz bien conocidos por
todos. El segundo set fue un
popurr’ internacional; y lo que
pas— en el tercer set s—lo lo saben quienes llegaron esa noche al Folwark Musical. Esa fue la verdadera carta de presentaci—n
(exportaci—n) de COLOMBIA. Obras
interpretadas con el temperamento y el t’pico clima sudamericano. Desde el Pacifico,
por la pintoresca y encantadora isla de San AndrŽs en el Caribe, hasta los
climas t’picos de ciudades Colombiana como Bogot‡, Buenaventura, Cali, Cartagena, Monter’a, Pereira, Popay‡n,
Santa Marta.
Se puede decir, que esta fue una excursi—n musical por Colombia. Por un momento, sin visas
y en Òclase econ—micaÓ, nos trasladamos a Colombia. A juzgar por la
presentaci—n musical, es un pa’s
extraordinariamente colorido, lleno de gente amistosa. Tal vez valdr’a
la pena verlo con los propios ojos.
Claramente la petici—n del pœblico por que el grupo interpretar‡ m‡s fue la que cerro, muy tarde, este
extraordinario concierto. Pocas veces tenemos la ocasi—n de hospedar en Mszana Dolna tan esplendidos huŽspedes,
de tan lejano pa’s. Los Esperamos en un a–o- tenemos prometido un concierto aprovechando
su pr—xima gira por Polonia.